23 mar 2025

Trucizna – recenzja gry

Reiner Knizia to uznany autor wielu gier planszowych. Dzięki niemu możemy cieszyć się między innymi takimi tytułami jak Wyprawa do Eldorado czy MLEM: Agencja Kosmiczna. Od niedawna możemy również cieszyć się grą Trucizna, a to za sprawą wydawnictwa Muduko, które „uwarzyło” najnowszą edycję tejże gry.

Trucizna to szybka i dynamiczna gra karciana dla 2–6 osób w wieku 8+. Nie bez powodu we wstępie użyliśmy słowa „warzyć”, ponieważ w tej grze wcielacie się w alchemików, którzy przygotowują tajemnicze eliksiry! Niestety, jak to bywa w życiu młodych alchemików – w kociołkach mogą pojawić się trucizny, które skutecznie uprzykrzają życie. Kluczowe jest unikanie przepełnienia kociołków i umiejętne zagrywanie kart, aby nie być zmuszonym do zebrania całej zawartości naczynia!

Kilka słów o wykonaniu. W małym pudełku znajdziecie 60 kart do gry, trzy karty kotłów, instrukcję oraz notes do zapisywania punktów. Karty są solidnie wykonane, a ich barwne ilustracje przyciągają wzrok i dodają klimatu rywalizacji. Nowe wydanie gry wzbogaciło rozgrywkę o antidota oraz specjalną kartę „Niewidzialnego Goblina”, które wprowadzają dodatkowe urozmaicenie.

Zasady Trucizny są łatwe do przyswojenia. Gra składa się z tylu rund, ilu uczestników bierze w niej udział. W każdej rundzie gracze otrzymują pulę kart i zagrywają eliksiry do jednego z trzech kociołków. W każdym kociołku mogą znajdować się karty tylko jednego koloru, z wyjątkiem kart trucizny. Jeśli wartość kart w danym kociołku przekroczy 13, ostatni gracz musi zebrać jego zawartość, pozostawiając tam ostatnio zagraną kartę i rozpoczynając nową pulę. Na koniec każdej rundy gracze podliczają punkty zdobyte za zebrane eliksiry i zapisują je w notesie. Po ostatniej rundzie weryfikujecie, kto zdobył najmniej – tak, najmniej – punktów zwycięstwa.

Trucizna zapewnia dynamiczną, pełną emocji rozgrywkę – od śmiechu po frustrację, gdy zostajemy zmuszeni do zebrania kart. Świetnie sprawdzi się jako gra imprezowa – jej zasady są bardzo proste, a każdy z nas lubi od czasu do czasu podłożyć komuś świnię… to znaczy eliksir do wypicia i przysporzyć mu niechcianych punktów.

Polecamy traktować Truciznę jako propozycję na luźny wieczór ze znajomymi. Gra jest szybka, angażująca i pełna interakcji. Z naszej perspektywy nie jest to tytuł, do którego będziemy często wracać – mając na półce choćby serię Wirus – ale z pewnością sprawdzi się na rodzinnych spotkaniach czy imprezach.

Nazwa: Trucizna
Wydawnictwo: Muduko
Rok wydania: 2025
Grę kupisz TUTAJ

Dziękujemy wydawnictwu Muduko za wysłanie egzemplarza recenzenckiego 

Share:

19 mar 2025

Ekosystem: Sawanna – recenzja gry

Po bardzo dobrze przyjętej pierwszej odsłonie serii gier Ekosystem twórcy poszli za ciosem i wydali jej drugą część. Na łamach naszego bloga możecie poczytać o grze Ekosystem, natomiast dziś przybliżymy wam jej trzecią odsłonę!

Ekosystem: Sawanna to karciana gra przeznaczona dla 2-6 graczy w wieku 8+. Jest oparta na mechanice draftu, w której gracze układają karty na stole, dbając o ich strategiczne rozmieszczenie. Kluczowe jest sąsiedztwo różnych gatunków zwierząt i terenów, co wpływa na zdobywane punkty. Celem jest stworzenie harmonijnego ekosystemu, w którym roślinożercy, drapieżniki i padlinożercy współistnieją, tworząc efektywny łańcuch pokarmowy. Wykonanie gry stoi na wysokim poziomie – grubsze karty są schowane w małym pudełku z wypraską. W zestawie znajdziecie również notes do zapisywania punktów oraz instrukcję, a całość zdobią piękne ilustracje.

Ekosystem: Sawanna to gra o prostych zasadach, które jednocześnie pozwalają na wiele strategicznych decyzji, podobnie jak wcześniejsze części serii. Podstawowa mechanika gry to draft – gracze wybierają kartę i przekazują pozostałe dalej. Waszym celem jest ułożenie kart w siatce 4×5, przy czym każda karta punktuje według własnych reguł, a jej położenie względem innych ma kluczowe znaczenie. Nowością w tej odsłonie jest mechanika polowania – drapieżniki zjadają roślinożerców, co przynosi punkty. Po usunięciu upolowanej karty pozostaje puste miejsce, które mogą wykorzystać padlinożercy, takie jak sępy i hieny. Dodatkowe punkty można zdobyć również za roślinożerców (np. antylopy i zebry), pod warunkiem że znajdą się w sprzyjającym otoczeniu, np. w pobliżu trawy. Chyba nie musimy mówić, że zwycięża osoba z najwyższym wynikiem punktowym?

Ekosystem: Sawanna to intuicyjna i dynamiczna gra, będąca jednocześnie wciągającą łamigłówką przestrzenną, wymagającą strategicznego planowania i łączenia współzależnych kart. Choć pierwsza część jest łagodniejsza, a druga bardziej wymagająca i różnorodna, to właśnie Sawanna wydaje się nam najlepszym wyborem. Gra posiada tryby solo i dwuosobowe, choć najlepiej sprawdza się w większym gronie – wtedy rotacja kart jest bardziej dynamiczna.

Ekosystem: Sawanna wprowadza nową hierarchię punktowania, która zmienia podejście do strategii i czyni rozgrywkę nieco trudniejszą, ale wciąż spójną z poprzednimi częściami serii. Gra pozostaje przyjemnym filerem, choć losowość może mieć duży wpływ na końcowy wynik, co nie każdemu przypadnie do gustu.

Ekosystem: Sawanna to najlepsza część serii, którą wybralibyśmy, gdybyśmy mieli zdecydować się na jedną szybką grę na wieczór po ciężkim dniu. Jeśli lubicie logiczne abstrakty i krótkie, ale satysfakcjonujące rozgrywki, to będzie świetny wybór.

Nazwa: Ekosystem: Sawanna
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2024

Dziękujemy wydawnictwu Nasza Księgarnia za wysłanie egzemplarza recenzenckiego 


Share:

18 mar 2025

Azul: Pojedynek - recenzja gry

Azul: Pojedynek to nowa odsłona ulubionej gry, stworzona dla dwóch graczy. Kto nie kocha kolorowych kafelków? Tu nie chodzi już tylko o układanie. Gra wciąga w złożoną rywalizację. Gracze zdobywają punkty, manipulując kafelkami w sprytny sposób. Czy ta wersja przyjmie się tak samo jak jej poprzedniczki? Sprawdźmy!

Azul: Pojedynek to gra planszowa dla 2 osób, czas rozgrywki to około 30 minut. Przeznaczona dla osób powyżej 10 roku życia. W małym pudełku znajdziemy:2 plansze graczy, 4 znaczniki graczy, 4 znaczniki punktacji, 75 akrylowych płytek, 20 żetonów bonusowych, plansze punktacji, 5 kafelków Warsztatów, 18 kafelków kopuły, 4 kafelki celów, woreczek, wieżę oraz instrukcje. Wykonanie jak zawsze bardzo dobre!

Azul: Pojedynek to gra podzielona na pięć rund. Każda z nich składa się z trzech głównych faz: Pozyskanie, w której gracze na zmianę wybierają kafelki z różnych Warsztatów, starając się odpowiednio je rozmieszczać na swoich planszach. Dodatkowo w tej fazie można dobrać nowe kopuły jak i żetony bonusowe. Zmieniono również zbieranie płytek tego samego koloru – otóż nie zrzucamy już niezebranych na środek tylko układamy w stosie, nadal pozostawiając na Warsztacie, a brać można tylko widoczną płytkę. Druga faza to układanie i punktowanie – tu podobnie jak w standardowym Azulu, punktujemy za przylegające w pionie i poziomie. Układamy je na Kopułach, które odpowiadają kolorem danej płytki. Ostatnia faza to przygotowanie kolejnej rundy – rozłożenie nowych kopuł, żetonów bonusowych i wkońcu płytek.

Tworzenie mozaik to prawdziwa sztuka! Każdy gracz walczy o idealne kafelki, by zapełnić puste miejsca.  Główna różnica między standardowym Azul a jego dwuosobową wersją? Przede wszystkim dodano Kopuły które determinują (tudzież my za ich pomocą determinujemy) gdzie będą układane dane kolory płytek. Dodatkowo zmieniona forma dobierania płytek, co opisano powyżej, wprowadza dużo strategi do rozgrywki, gdyż można łatwo popsuć komuś plany. Dodatkowo mamy kafelki punktowania (4 dwustronne) co daje nam możliwość zmieniania warunków gry z partii na partię.

Azul: Pojedynek to świetna gra dla dwóch osób, która dostarcza emocji i wyzwań na każdym etapie rozgrywki. Jest to tytuł, który świetnie sprawdza się na wieczorne partie, w których trzeba się skoncentrować i pomyśleć nad ruchem. Dzięki wprowadzeniu nowych mechanizmów, takich jak zmienne cele końcowe czy kopuła pałacu, gra staje się jeszcze bardziej złożona i wciągająca, jednocześnie zachowując to, co najlepsze w klasycznym Azul.

To idealna propozycja dla osób, które szukają gry wymagającej nie tylko strategicznego myślenia, ale i zdolności do przewidywania ruchów przeciwnika. O ile nie jest to gra dla każdego (wymaga skupienia i planowania), to z pewnością fani gier logicznych i strategicznych będą z niej zadowoleni.

Nazwa: Azul: Pojedynek
Wydawnictwo: Rebel
Rok wydania: 2025

Dziękujemy wydawnictwu Rebel za wysłanie egzemplarza recenzenckiego 

Share:

3 mar 2025

Nawiedzone Krainy – recenzja gry

W odległej osadzie Kalena Widzący przemierzają nawiedzone ziemie, starając się rozwijać swoje społeczności i odpędzać złowrogie Widma. Kraina podzielona jest na różnorodne tereny – od lasów po góry – a każda decyzja może zaważyć na przetrwaniu. Czy zdołasz skutecznie zarządzać surowcami i ochronić swoje osady, czy też duchy przejmą kontrolę nad światem?

Nawiedzone Krainy to eurogra z modularną planszą, która za każdym razem tworzy inną mapę. Gra przeznaczona jest dla 2–4 osób w wieku 12+. Komponenty są solidne, a grafika klimatyczna – pełna nieco mrocznych, ale jednocześnie bajkowych ilustracji. Elementy gry, w tym figurki Widm i żetony akcji, są czytelne i dobrze wykonane. Instrukcja, mimo drobnych błędów w tłumaczeniu, jest logicznie uporządkowana i przeprowadza graczy przez kolejne aspekty rozgrywki.

Rozgrywka w Nawiedzone Krainy trwa 9 rund, podzielonych na trzy pory roku. Gracze rywalizują na modułowej planszy z różnymi rodzajami terenów. Każda runda rozpoczyna się od fazy nawiedzenia, w której ostatni gracz w rundzie umieszcza figurki Widm na planszy zgodnie z rzutem kością. Po nawiedzeniu następuje urodzaj – budynki graczy produkują surowce. Następnie gracze wykonują swoje tury, korzystając z żetonów akcji do ruchu, budowy, perswazji i zbioru. Dodatkowe opcje, takie jak rozwój, nauka i handel, można wykonać w mieście. Po zakończeniu tur następuje faza odpoczynku, w której odnawiane są żetony akcji, a następnie ustalana jest kolejność graczy na podstawie zdobytych punktów. Po 9 rundach podlicza się punkty i wyłania zwycięzcę.

Gra wymaga przemyślanej strategii, ponieważ liczba tur jest ograniczona, a surowce są trudno dostępne. Widma dodają element presji – mogą blokować dostęp do surowców i unieruchamiać budynki, co zmusza graczy do dynamicznego reagowania. Planowanie kolejności działań jest kluczowe, szczególnie w kontekście handlu i rozwoju postaci.

Rozgrywka buduje napięcie, zwłaszcza w momentach, gdy Widma zaczynają dominować na planszy. Każda partia jest inna dzięki modularnej planszy i losowemu rozstawieniu zasobów, co zwiększa regrywalność. Gra oferuje satysfakcjonującą głębię strategiczną, choć może być wymagająca dla mniej doświadczonych graczy.

Nawiedzone Krainy to solidna eurogra z ciekawą mechaniką, wymagająca planowania i dostosowywania się do zmieniających się warunków. Jeśli lubisz strategiczne wyzwania i gry, w których każda decyzja ma znaczenie, ta pozycja zdecydowanie jest dla Ciebie.
Podsumowując, Nawiedzone Krainy to gra oferująca ciekawe mechaniki i wymagająca strategicznego myślenia, jednak trudność w zdobywaniu zasobów oraz wpływ Widm na rozgrywkę mogą stanowić wyzwanie dla graczy.

Nazwa: Nawiedzone Krainy
Wydawnictwo: Czacha Games
Rok wydania: 2024

Dziękujemy wydawnictwu Czacha Games za wysłanie egzemplarza recenzenckiego 


Share:

Ścisła współpraca

My na Facebooku

Labels

Blog Archive